Nie miała baba kłopotu, to wymyśliła konkurs i cały dzień siedziała, zachodziła w głowę, który tekst powinien wygrać. Dwie głowy się nad tym męczyły i nie było łatwo. Oj, nie było. Wybrać jednak należało trzy osoby, do których powędrują nagrody. Wspólnie z Lunką1969 zdecydowałyśmy, że zwyciężczynie konkursu (bo zgłosiły się same kobitki) to:

1) Babcia Zuzanna

2) Arte

3) Takasobieja

Nadesłane teksty pobudziły mnie oczywiście do refleksji, bo dążenie do ideału to piękna sprawa, a idealny blog to cel niestety nieosiągalny. Jednak wiele się nauczyłam od Was i za to dziękuję. Wiem, że blog doskonały powinien działać jak narkotyk, powinien uwodzić czytelnika, kusić i dawać mu poczucie, że dzień bez przeczytanej notki jest dniem straconym. Wszystkie uczestniczki konkursu podkreślały, że istotną rolę odgrywa język, styl autora, poprawność gramatyczna i ortograficzna. W tej kwestii zawsze więc warto dążyć do doskonałości.

Bardzo mi się podobało, jak na temat ideałów wypowiedziała się Takasobieja:

Blog idealny to blog nieidealny. Ideały są piękne dla inspiracji. Same w sobie są już ukończone, wyczerpane, doprowadzone do szczytu swojego rozwoju. Nic już się nie wydarzy, bo przecież…jest idealnie. Ideały umierają powoli. Mało kto w upojeniu sukcesem, zdoła zauważyć tę agonię i podać antidotum.

Natomiast Enteralt napisała, że blog nie musi być prawdziwy, ale powinien być autentyczny Więcej >