Świętowanie czas zacząć. Jeszcze kilka godzin, a zasiądziemy do wigilijnej kolacji. A potem to już z górki: jeden dzień, drugi i po świętach. Tyle przygotowań, a potem tylko dwa dni leniuchowania.

Z tej okazji życzę Wam tego, co świąteczne. Życzenia mają to do siebie, że zawsze brzmią banalnie, ale, jak to mówią, banały w życiu sprawdzają się najlepiej. Dorzucam więc jeszcze trochę zdrowia, uśmiechu i miłości. A w Nowym Roku spełniania marzeń, pasji, szczęścia i delektowania się każdym dniem. Bo przecież życie ma niepowtarzalny smak!

święta 003

My z Jajem wczoraj zaszalałyśmy. Dom pełen jest kiczowatych świątecznych ozdób, ale jakże słodkich! Jajo nawet choinkę w swoim pokoju ubrało na różowo! Do tego ozdobiłyśmy całą masę pierników. Mężuś poustawiał na kominku kartki, które przychodziły w ciągu ostatnich dni jak szalone. No, jest pięknie. Pachnie pomarańczami ususzonymi w piekarniku i obsypanymi przyprawą korzenną. Nawet kot zadowolony leżakuje i grzeje się w cieple kominka.  A sernik i piernik z marcepanem czekają, aż ktoś ugryzie pierwszy kęs…

święta 006

I tak jeszcze na marginesie: czy ja już Wam mówiłam, że kocham mojego Mężusia? Zrobiłam mu piękną niespodziankę. Zawiesiłam na ramie naszego łóżka jemiołę. Teraz to już nie ma wyjścia i musi mnie całować, całować i całować. Ha! Ma się ten spryt, nie?

A teraz, Kochani, odpoczywajcie, ładujcie bateryjki, cieszcie się rodziną, palcie sztuczne ognie i objadajcie się do bólu przygotowanymi smakołykami. W końcu takie święta są tylko raz w roku!

święta 012