Nie, nie pomyliliście blogów. To ja Kura we własnej osobie. Jajo nie mogło już patrzeć na to, jak wygląda to miejsce, więc zrobiło matce logo. Zaskoczyło mnie bardzo, bo przecież takie zapracowane. A tu nagle bach! I matka ma. Nie mogę się napatrzeć. Teraz jest porządek i elegancja. Aż chce się jeszcze rozczochraną przygładzić i białą koszulę wdziać.

W tej pięknej, odświeżonej szacie ogłaszam wyniki konkursu. Debatowaliśmy ze Sławkiem długo. Wreszcie stanęło na dwóch paniach (panów przepraszamy). Mam nadzieję, że kiedy przeczytają moją powieść, to odnajdą w niej odrobinę azylu. Zresztą polecam wszystkim, myślę, że to najlepsza część z całej trylogii.

Uwaga! Uwaga! (Tutaj rozbrzmiewają fanfary). Nagrody trafią w kolejności do:

Marii B.

Karoliny W.

Serdecznie gratuluję i proszę o kontakt na priv (anna.a72@wp.pl). Nagrody wyślę w czwartek (przepraszam za zwłokę).  Serdecznie dziękuję za udział w konkursie.

 

 

PS  We wtorek (o 14.00) spotykam się z czytelnikami z biblioteki w Mokrem (pod Zamościem). A w piątek o 18.00 z czytelnikami z Łodzi (Empik w Manufakturze).

Przy okazji: 9 maja będę w Policach, a 20 maja na Targach w Warszawie (od 13.00 do 14.00). Można zaznaczyć w kalendarzu, jeżeli ktoś ma ochotę się ze mną spotkać.

Zapraszam.

Za względu na napięty harmonogram działań w środę nie będzie postu, a w piątek jak zwykle. :-P