Nie miała baba kłopotu, to wymyśliła konkurs. Co prawda zgłoszeń nie było aż tak dużo, jak się spodziewałam, ale i tak nie było łatwo wybrać. Nadesłane zdjęcia opublikuję na FB. Kura rządzi – jednym słowem.

Główkowałam, czytałam Wasze komentarze, oglądałam fotki. Słuchałam podpowiedzi męża, aż wreszcie udało się wyłonić trzy osoby. I w tym momencie nastąpił kolejny problem, jak zdecydować, komu która nagroda. Ech, życie nie jest sprawiedliwe.

Z pewną nieśmiałością więc ogłaszam wyniki konkursu:

I nagroda – Basiek293 za zdjęcie rozczochranej kury. Cudo!

basiek293

II nagroda – Aga

III nagroda – Agpela

Serdecznie gratuluję i dziękuję wszystkim za udział w zabawie. Miło było przypomnieć sobie wcześniejsze posty. To taka podróż sentymentalna. Nie przypuszczałam, że będę blogować pięć lat. Chociaż kiedy tworzyłam to miejsce, nie wiem, o czym myślałam. Chciałam mieć coś, czemu mogłabym się poświęcić „zawodowo”, coś, co uchroni mnie właśnie przed kurą domową. Wreszcie udało się oswoić ten rozczochrany drób i dzisiaj stwierdzam, że to był po prostu genialny pomysł.

Dziękuję, że jesteście!

 

PS  Zwyciężczynie proszę o kontakt na priv (adres do wysyłki).